Refleksje nad Słowem Życia: Dzieje Apostolskie 2:38
„Piotr powiedział do nich: Nawróćcie się i niech każdy z was
ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie
grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego”.
Te słowa wypowiedział apostoł Piotr w dniu Pięćdziesiątnicy, kiedy w Jerozolimie było wielu pielgrzymów. Kiedy powstał wielki hałas, wielu pielgrzymów zebrało się na Syjonie, gdzie Duch Święty zstąpił na apostołów, aby dowiedzieć się, co się stało. Następnie wystąpił apostoł Piotr i dał tym pielgrzymom świadectwo o tym, co się wydarzyło, a także wykazał związek z przepowiedniami Pisma Świętego. Zacytował proroka Joela: „Wyleję Ducha Mego na Moje sługi i sługi”. Następnie mówił o Jezusie, że On jest prawdziwym Mesjaszem, Odkupicielem. W mocy Ducha Świętego świadczył o Jego zmartwychwstaniu i składał osobiste świadectwo o spotkaniach z Chrystusem, które miały miejsce w ciągu 40 dni po Jego zmartwychwstaniu. Piotr wypowiedział prorocze słowo i powiedział im, że oni, czyli ich przywódcy religijni, zabili Zbawiciela. W tym momencie Duch Boży oświecił pielgrzymów, oni byli poruszeni kazaniem i szczerze pytali, co mają czynić.
Refleksje nad Słowem Życia: Dzieje Apostolskie 1:8
„Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc
i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei,
i w Samarii, i aż po krańce ziemi”.
Jezus dał tę obietnicę swoim apostołom w dniu swego wniebowstąpienia. Dziesiątego dnia potem w Jerozolimie, na górze Syjon, apostołowie otrzymali Ducha Świętego. Tutaj także Jezus spożył ostatnią wieczerzę z apostołami wieczorem przed swoją śmiercią, a następnie ukazał się im tutaj po swoim zmartwychwstaniu.
Apostołowie, idąc z Jezusem, byli świadkami wielu cudów. Widzieli zmartwychwstanie młodzieńca z Naim, córki Jaira i Łazarza, który był w grobie od czterech dni. Choć mieli dobrą wolę, w momencie próby ponieśli porażkę. Judasz stał się zdrajcą i zakończył się tragicznie. Piotr trzykrotnie zaparł się Jezusa, ale potem szczerze żałował. Pozostali apostołowie, z wyjątkiem Jana, rozproszyli się i tylko on stał pod krzyżem wraz z matką Jezusa. Kiedy Chrystus zmartwychwstał, aż do czasu, gdy ukazał się apostołom, nie mogli w to uwierzyć, choć kilkakrotnie przypominał, że musi cierpieć i trzeciego dnia zmartwychwstać.
Refleksje nad Słowem Życia Ap 1:3
„Błogosławiony, który odczytuje,
i którzy słuchają słów Proroctwa, a strzegą tego,
co w nim napisane, bo chwila jest bliska.”
Te słowa zostały zaczerpnięte z Księgi Apokalipsy. Apostołowi Janowi na górze Patmos pokazano przyszłość Kościoła na różnych obrazach. Niektóre z nich odnoszą się do naszych czasów, ale wiele z nich było i pozostaje zamkniętych. Tylko Duch Święty może stopniowo odkrywać tajemnice zawarte w Księdze Objawienia.
Ale dla nas ważne jest nauczanie: „…błogosławiony, którzy słuchają i strzegą tego, co w nim napisane”.
Księga Apokalipsy zasadniczo wzywa nas, abyśmy byli wierni naszemu Panu i Zbawicielowi aż do śmierci. Z tej księgi czerpało siłę także wielu męczenników. Jest tu napisane o prześladowaniu Kościoła, o prześladowaniu wiernych Jezusowi i Jego słowu.
Refleksje nad Słowem Życia Mt 8:2
„A oto zbliżył się trędowaty, upadł przed Nim i prosił Go:
«Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić»”
Trędowaty podszedł do Jezusa. Trąd jest chorobą, w przebiegu której stopniowo gniją poszczególne części ciała, aż w końcu nadchodzi śmierć. W czasach Jezusa trąd był chorobą nieuleczalną. Trąd jest zaraźliwy, dlatego trędowaci byli oddzielani od społeczności innych ludzi, mieszkali w opuszczonych miejscach, a gdy ktoś się zbliżał, musieli krzyczeć: „Trędowaty!” lub zadzwonić dzwonkiem, aby ludzie odsunęli się od nich i nie zostali zarażeni.
Św. Damian de Voster, który żył w XIX wieku, dobrowolnie udał się na wyspę Molokai, gdzie żyli trędowaci. Służył im i troszczył się o zbawienie ich dusz. W końcu sam się zaraził i stał się dobrowolną ofiarą za ich zbawienie.
Refleksje nad Słowem życia Ap 20:4b
„I ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa
i dla Słowa Bożego, i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii
ani jej obrazowi i nie wzięli sobie znamienia na czoło ani na rękę”.
Apostoł Jan opisuje swoją wizję związania szatana i panowania Chrystusa. Widział także tych, którzy byli ścinani dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego. Byli bohaterami wiary, świętymi męczennikami. Powodem ich męczeństwa było to, że nie oddali czci bestii ani jej znamieniu. Cytat ten odnosi się także do czasów obecnych, w których żyjemy, gdy zło osiąga swój szczyt. Wystarczy zauważyć mnożące się niemal codziennie rozmaite antyprawa oraz wysiłki mające na celu przekształcenie ludzi w swego rodzaju chipowane bioroboty w celu tzw. redukcji człowieczeństwa, kojarzonej z ideologią gender, kradzieżą dzieci, zmianą płci, promocją okultyzmu, niemoralności i różnych uzależnień.
Rozważania nad Słowom życia Ps 69:15
«Wyrwij mnie z bagna, abym nie zatonął,
wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą,
i z wodnej głębiny!»
Tego doświadczenia, które dotyczy każdego szczerego chrześcijanina, doświadczył król Dawid. Jeśli chcemy naśladować naszego Pana Jezusa Chrystusa i nie utonąć w bagnie zepsucia moralnego, które ze wszystkich stron dotyka człowieka, potrzebujemy pomocy Boga. Każdy musi osobiście zwrócić się do naszego Pana Jezusa Chrystusa, aby nas wybawił z tego bagna, które atakuje poprzez ludzi, środki masowego przekazu, reklamy, smartfony. Istnieje ryzyko utonięcia w nim. Co więcej, są taki, którzy nienawidzą nas za to, że pozostajemy wierni Chrystusowi. Nie tylko psalmista, ale każdy sprawiedliwy chrześcijanin woła: „Wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, i z j głębiny zła, które jest w mojej duszy i zwie się grzechem pierworodnym lub korzeniem zła w nas, czyli starym człowiekiem. A ten korzeń zła ma program wroga Bożego, diabła, który mnie nienawidzi i który stara się wciągnąć człowieka nie tylko fizyczne w głębokie wody, ale i do piekła.
Rozważania nad Słowom życia Iz 52:2
„Otrząśnij się z prochu,
powstań, o Branko Jerozolimska! Rozwiąż sobie więzy na szyi,
pojmana Córo Syjonu!”
Przed tym słowem, które będziemy powtarzać przez najbliższe 2 tygodnie, znajduje się taki werset: „Przebudź się, przebudź! Przyodziej moc twą, Syjonie! Oblecz się w szaty najokazalsze, o Święte Miasto, Jeruzalem! Bo już nie wejdzie nigdy do ciebie żaden nieobrzezany ani nieczysty”. Dalej następuje nasze słowo życia, które będziemy powtarzać: „Otrząśnij się z prochu, powstań, o Branko Jerozolimska! Rozwiąż sobie więzy na szyi, pojmana Córo Syjonu!”. Po nim następują wersety: „Albowiem tak mówi Pan: «Za darmo zostaliście sprzedani i bez pieniędzy zostaniecie wykupieni… Dlatego lud mój pozna Moje imię, zrozumie w ów dzień, że Ja jestem Tym, który mówi: „Oto Ja!”».
Refleksja nad Iz 51:12
„Ja i tylko Ja jestem twym pocieszycielem.
Kimże ty jesteś, że drżysz przed człowiekiem śmiertelnym
i przed synem człowieczym, z którym się obejdą jak z trawą?”
W poprzednim 11. wersecie czytamy: „Odkupieni więc przez Pana powrócą i przybędą na Syjon (w prawowierny Kościół) z radosnym śpiewaniem, ze szczęściem wiecznym na twarzach. Osiągną radość i szczęście; ustąpi smutek i wzdychanie”. Dalej następuje werset 12: „Ja i tylko Ja jestem twym pocieszycielem. Kimże ty jesteś, że drżysz przed człowiekiem śmiertelnym i przed synem człowieczym, z którym się obejdą jak z trawą?”. A następny 13. werset napomina: „Zapomniałeś o Panu, twoim Stwórcy, który rozciągnął niebiosa i założył ziemię; a ciągle po całych dniach jesteś w obawie przed wściekłością ciemięzcy, gdy ten się uwziął, by niszczyć. Lecz gdzież jest wściekłość ciemięzcy?”.
Co powinno nam przypominać to słowo Boże, wypowiedziane przez proroka Izajasza, które chcemy powtarzać kilka razy dziennie przez dwa tygodnie? Bóg mówi także do ciebie, że On jest twoim Pocieszycielem.
Refleksja nad Iz 41,14
„Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu!
Ja cię wspomagam – wyrocznia Pana –
odkupicielem twoim – Święty Izraela”.
W porównaniu do wszechmogącego Boga, który stworzył miliardy gwiazd, do których musielibyśmy lecieć z prędkością światła czasem nawet miliony lat, nasza ziemia jest jak proszek, a człowiek tak naprawdę jest mniejszy niż robaczek. Pan opiekuje się nie tylko prawdziwymi robaсzkami, ale także ludzkimi, których nie tylko stworzył, ale także stał się dla nich człowiekiem. Jezus wywalczył dla nas nowe, boskie życie, które nie podlega śmierci ani cierpieniu, ale trwa na wieki w nieskończonym szczęściu i chwale. Syn Boży odkupił nas z niewoli ciemności i grzechu, a od nas jedynym warunkiem zbawienia jest przyjęcie Jezusa przez wiarę i dochowanie Mu wierności na tej drodze życia.
Refleksja nad Ps 51, 12-13
«Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego!
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
i nie odbieraj mi świętego ducha swego!»
Te dwa wersety są częścią psalmu pokutnego, którym modlił się król Dawid po swoim upadku. Psalm zaczyna się od słów: „Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości, w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość! Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego! Uznaję bowiem moją nieprawość, a grzech mój jest zawsze przede mną”.
W tej pokutnej modlitwie, której z pewnością towarzyszyły obfite łzy, król Dawid prosił o czyste serce i odnowienie ducha. Ale ta modlitwa wyraża także głęboką tajemnicę dotyczącą stworzenia nowego serca. Bóg obiecał później przez proroka Ezechiela: „Dam wam nowe serce i… nowego ducha”.
Refleksja nad Iz. 25:7
„Zedrze On na tej górze zasłonę,
zapuszczoną na twarz wszystkich ludów,
i całun, który okrywał wszystkie narody.”
Co jest tym całunem? Czym jest ta zasłona, która w jakiś sposób okrywa lub zasłania wszystkich ludzi bez różnicy? Tą duchową zasłoną jest grzech pierworodny, czyli korzeń zła w nas, który w Piśmie Świętym nazywany jest „starym człowiekiem”. Owocem tej zgubnej zasłony są wszystkie zbrodnie, morderstwa i okrucieństwa, które ludzkość popełniła i popełni. Wszystko to pochodzi z tej zasłony duchowej ciemności związanej z kłamstwami i złem, która zaciemnia nasz rozum, nasze umysły i zaślepia naszą wolę. Aby uwolnić nas z tej zasłony, Bóg stał się człowiekiem. Ale wciąż pozostaje wielką tajemnicą ludzka wolność. Wielu ludzi tak rozmiłowało się w kłamstwie i złu, że nie chcą, aby ta zasłona została zdjęta z ich dusz, aby ich rozum poznał prawdę, a sumienie przekonało ich o złych czynach. Jezus powiedział: „Światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki”. O tej rzeczywistości możemy przekonywać się na co dzień: zarówno na przykładzie wydarzeń światowych, jak i w naszym życiu osobistym. Dużą rolę odgrywa tu „mała trzódka” – to biblijne określenie nazywane jest Bożą „resztką Izraela”. Jezus mówi: „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo” (Łk 12:32).
Aktualne Wideo
- BKP: Jaki jest Boży plan dla Bractwa Świętego Piusa X?
- BKP: Proklamacja w sprawie święceń biskupich i nieważnej ekskomuniki
- BKP: W kwestii święceń biskupich Bractwa Piusa X
- Zmiana myslenia oraz sposobu zycia
- BKP: Ratunkowe rozwiązanie dla Afryki – patriarchat /Świętowanie siódmego dnia – Część 12/
- BKP: Ratunkowe rozwiązanie dla Afryki – patriarchat /Zwieńczeniem Mszy Świętej jest konsekracja. Kiedy jest nieważna? – Część 11/
- BKP: Biskupi Afryki, oddzielcie się od odstępczego Watykanu!
- BKP: Apel do amerykańskich katolików, księży, a zwłaszcza biskupów










