Refleksje nad Słowem Życia Iz 50:5

„Pan Bóg otworzył mi ucho,
a ja się nie oparłem ani się cofnąłem”

 W 50 rozdziale proroka Izajasza stwierdzenie to poprzedzają następujące słowa: „Tak mówi Pan: Czemu, gdy przyszedłem, nie było nikogo? Wołałem, a nikt nie odpowiadał? Czyż zbyt krótka jest moja ręka, żeby wyzwolić? Czy nie ma siły we Mnie, ażeby ocalić?”. I dalej, Bóg przypomina nam o swojej wszechmocy: Oto jedną moją groźbą osuszam morze, zamieniam rzeki w pustynię; cuchną ich ryby skutkiem braku wody i giną z pragnienia. Przyodziewam kirem niebiosa i wór im wkładam jako okrycie”.

Po tych słowach mówi się o słudze Bożym, który znosi bicia i ciosy, ale pozostaje wierny, bo wie, że Pan jest z nim: Pan Bóg mnie obdarzył językiem uczonych, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu, przez słowo krzepiące. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie”. Każdy, kto przyjął Chrystusa, powinien starać się być Jego uczniem. Jezus powiedział: „Idźcie na cały świat i czyńcie Mnie uczniami wszystkie narody”. Uczeń – to nie tylko ten, kto słucha słowa Bożego, ale przede wszystkim ten, kto je realizuje, a nawet przynosi cierpienie dla słowa Bożego i dla Chrystusa.

W 5 wersecie, który będziemy powtarzać, jest napisane: Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się cofnąłem”. Jak ważne jest, aby Bóg otworzył ucho wewnętrzne ucznia, aby w ogóle usłyszał głos Boży. On każdego rana pobudza ucho, aby uczeń słuchał jak uczeń, czyli ten, który podąża za swoim Mistrzem. Dlatego tutaj podkreślone słowo uczeń. I w poprzednim wersecie jest powiedziane: „Pan Bóg Mnie obdarzył językiem uczonych” i powód – „bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu”. Bardzo ważne jest wesprzeć Słowem Bożym tego, który przeżywa wewnętrzne próby, smutki, a nawet depresję, a już całkowicie wyczerpany. Bóg daje tę sztukę tym, którzy zaczynają z dobrą wolą, choćby na początku tylko o własnych siłach, ale według najlepszego rozumu i sumienia, aby dodawać otuchy innym. Bóg da im wtedy Bożą mądrość i duchową siłę, aby ich słowo mogło przyjść z pomocą strudzonemu.

Nie wystarczy, aby człowiek tylko raz usłyszał głos Boży, ale jest tu powiedziane, że Bóg budzi każdego ranka, budzi słuch duchowy, czyli uszy, aby człowiek mógł słyszeć jako uczeń, czyli słyszeć głos Boży, co Bóg chce, aby dzisiaj uczynił: albo zrobić jakąś dobrą sprawę, albo jako uczeń Chrystusa dodać komuś otuchy słowem Bożym.

A potem w 5 wersecie, który będziemy powtarzać, jest powiedziane, że nie oparłem się ani nie cofnąłem się. Innymi słowy, ze Słowem Bożym wiąże się pewne cierpienie, niezrozumienie ze strony innych, obojętność, a nawet wrogość, ale uczeń mówi: „Ja się nie oparłem ani się cofnąłem”.

A w kolejnym 6 wersecie jest napisane, że uczeń otrzymuje udział w cierpieniu Chrystusa, nawet w małych rzeczach, w inny sposób cierpienia niż Pan Jezus cierpiał na krzyżu, ale jest to cierpienie dla Słowa Bożego, które wychodzi z ust ucznia. W wersecie 6 napisano: Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem”. Jest to pewne zewnętrzne cierpienie i upokorzenie, które wyraża się słowami zniewagi i oplucia, ale uczeń pozostaje niewzruszony i świadczy: Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam”. Dziwimy się, że słudzy zła, uczniowie diabła, potrafią być nieustępliwi, wytrwali, potrafią dosłownie wymazać swoje sumienie i dążyć do celu pomimo największych przeszkód i pogardy, tylko po to, by służyć diabłu i szkodzić ludziom. My, słudzy Chrystusa, szerzący dobro, także powinniśmy uczynić swoje oblicze twardym jak głaz i za wszelką cenę nie dać się odwieść od wierności Chrystusowi i Jego Słowu.

W wersecie 8, ku zachęcie ucznia, powiedziano: Blisko jest Ten, który mnie uniewinni”, a Jezus mówi: „Jestem z wami przez wszystkie dni waszego życia”. Jezus mówi także: Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazaniaJa jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was”. Jest to przebywanie duchowe, a poprzez Komunię Świętą także fizyczne w ciągu kilku krótkich chwil.

Uczeń Jezusa mówi dalej odważnie: „Kto będzie moim przeciwnikiem na sądzie?”. Tak, a kto będzie moim przeciwnikiem na sądzie Bożym? Uczeń dodaje: „Niech zbliży się do mnie”. Jezus przebacza grzechy uczniowi, gdy ten zawsze zwraca się do Niego i stara się szukać Jego woli oraz słuchać Jego słowa, aby wypełnić wolę Bożą. Kto więc chce stanąć przeciwko niemu na sądzie? Któż Mnie potępi?”. Tak więc o wrogach tego, kto słucha głosu Boga i nie sprzeciwia się Mu, w wersecie 9 jest powiedziane: Wszyscy razem pójdą w strzępy jak odzież, mól ich zgryzie”.

 

Pobierz: Refleksje nad Słowem Życia Iz 50:5

 

 


Email Marketing by Benchmark


Wybierz język

ukukukukukukenpghude


Email Marketing by Benchmark


Wyszukaj

Słowo życia

«Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci.»

Rz 8, 2 (od 30.08. do 13.09.2026)

Patrz STRONA WIDEO BKP

WIDEO

Bizantyjsko Katolicki Patriarchat

Modlitwa wewnętrzna

Kalendarz

sierpień 2026
P W Ś C P S N
  1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31