BKP: Fragmenty przemyśleń arcybiskupa Vigano z wywiadu T. Marshalla z 8 sierpnia /Сzęść 1/

8.09.2024

Arcybiskup Vigano komentuje opublikowaną wersję trzeciej tajemnicy fatimskiej:

„Tekst trzeciej części tajemnicy fatimskiej został przekazany przez s. Łucję biskupowi diecezji Leiria w 1944 r. Dotyczy on wizji, jaką miała trójka małych pastuszków w 1917 r. i która z woli Dziewicy Maryi miała się objawić w roku 1960. Tekst został przekazany Świętemu Oficjum w roku 1957, czyli za pontyfikatu Piusa XII. Jan XXIII przeczytał go 1959 roku zdecydował się go nie publikować”.

Możesz obejrzeć to wideo tutaj: https://rumble.com/v5fa9dg-fragmenty-vigano.html   
https://cos.tv/videos/play/55588907567846400   
https://youtu.be/QnpeukjA084   

Arcybiskup Vigano stwierdza dalej, że tekst trzeciej tajemnicy Fatimskiej został sfałszowany:

„Paweł VI uczynił to samo w 1967 r. Jan Paweł II przeczytał tekst w 1978 r. W 2000 r. z okazji jubileuszu nakazał jego publikację, pozostawiając ludzi w przekonaniu, że jest to pełny tekst, twierdząc, że wizja porażonego papieża odnosiła się do niego, a dokładniej do ataku, którego doznał na placu Świętego Piotra 13 maja 1981 r.  Podejrzenie o sfałszowanie tekstu tajemnicy jest więcej niż uzasadnione. Pomijając odchylenia i niespójności techniczne, takie jak format papieru, jakim posługiwała się s. Łucja – wydaje mi się jasne, że „ujawniona” treść została ocenzurowana, aby nie potwierdzać tego, co jest widoczne dla wszystkich: zniszczenia Kościoła katolickiego od wewnątrz”.

Arcybiskup Vigano mówi o tym, że hierarchia poddała tajemnicę Fatimską cenzurze:

„Z drugiej strony nie jest zaskakujące, że hierarchia fałszująca Pismo Święte i naukę Kościoła może posunąć się tak daleko, że cenzuruje nawet słowa Najświętszej Maryi Panny dotyczące objawień uznanych przez Kościół”.

Carlo Maria Viganò wyjaśnia, dlaczego z Sekretariatu Generalnego Gubernatorstwa Watykańskiego został wysłany jako nuncjusz do USA. To nie był awans, ale wręcz przeciwnie:

„Papież Benedykt dwukrotnie wyrażał mi chęć mianowania mnie przewodniczącym Prefektury Spraw Ekonomicznych Stolicy Apostolskiej w miejsce kardynała Velasio de Paolisa. Było to stanowisko, o którym mi powiedział, że ja „mógłbym tutaj najlepiej służyć Stolicy Apostolskiej”. Bertone jednak zorganizował wysłanie mnie do Waszyngtonu, jak najdalej od Kurii Rzymskiej i tych, których „zaniepokoiłem” moją walką z korupcją”.

Arcybiskup Vigano wyjaśnia, dlaczego Bergoglio był zainteresowany jego walką z korupcją. Celem Bergoglio nie było jej usunięcie, ale poznanie nazwisk skorumpowanych prałatów, aby móc ich szantażować:

„Kiedy spotkałem się z Bergoglio 23 czerwca 2013 r., po tym, jak zapytał mnie o McCarricka i jezuitów w USA, aby dowiedzieć się, jakie jest moje stanowisko, poprosił mnie o przekazanie mu dossier, które przekazałem trzem kardynałom mianowanym przez Benedykta do śledztwa. Zrobiłem to bezzwłocznie, a on powiedział: „Mam mały sejf w swojej sypialni. Położę to tam (co on zrobił) i przeczytam wieczorem”.

Jest oczywiste, że Bergoglia  interesowało jedynie to, kim są skorumpowani ludzie, aby móc ich wykorzystywać, kontrolować i szantażować”.

Kardynał Fernández nałożył na Carla Marię Vigano tzw. ekskomunikę latae sententiae, rzekomo za zbrodnię schizmy. Sam arcybiskup Vigano wyjaśnia, dlaczego ta tak zwana ekskomunika jest nieważna:

„11 czerwca 2024 r. zostałem poinformowany prostym  e-mailem (bez żadnego oficjalnego powiadomienia) o procesie kanonicznym przeciwko mnie i powiedziano mi, że jeśli chcę zakwestionować stawiane mi zarzuty, muszę przyjechać do Rzymu za dziewięć dni, 20 czerwca, lub złożyć pisemną obronę do dnia 28 czerwca, w wigilię uroczystości świętych Piotra i Pawła.

Zarzuty kierowane pod moim adresem są całkowicie niespójne: oskarżają mnie o schizmę, ponieważ kwestionowałem legalność Bergoglio i odrzuciłem  Sobór Watykański II”.

Następnie arcybiskup Vigano stwierdza, w którym przypadku kara przewidziana w prawie nie dotyczy oskarżonego. Zwraca uwagę, że prawo uwzględnia przekonanie oskarżonego, że osoba sprawująca stolicę Piotrową nie jest papieżem. Według Pisma Świętego, Świętych Ojców i nauczycieli Kościoła jawny  heretyk jest ipso facto ekskomunikowany z Kościoła i dlatego nie jest ważnym papieżem:

„Prawo uznaje, że nie można zarzucać oskarżonemu, że miał chęć lub zamiar popełnienia schizmy, jeśli jest przekonany, że osoba zajmująca stolicę Piotrową nie jest papieżem, a jeśli jej podejrzenia okażą się bezpodstawne, jest skłonny poddać się jego autorytetowi. Uważam Jorge Mario Bergoglio za anty-papieża, albo lepiej powiedzieć: contr-papieża, uzurpatora, agenta antykatolickiego lobby, które od dziesięcioleci infiltruje Kościół. Dowody na to, że nie ma on nic wspólnego z papiestwemjego liczne herezje oraz konsekwentność jego wywrotowych aktów rządzenia i „magisterium” to bardzo poważne fakty, których nie można pochopnie odrzucić jako zbrodnię obrazy majestatu”.

Arcybiskup wyjaśnia dalej, jak to jest z ważnością dokumentów, wydawanych przez rzymskie dykasterie, w przypadku uzurpowania  papiestwa przez fałszywego papieża:

„Bez względu na sposób i istotę pozasądowego procesu kanonicznego, fakt wakatu Stolicy Apostolskiej i uzurpacja Stolicy Piotrowej przez fałszywego papieża powoduje, że wszystkie akty dykasterii rzymskich są całkowicie nieważne i nieskuteczne, tak że nawet moja ekskomunika jest nieważna”.

Arcybiskup Vigano analizuje istotę procesu pokazowego i nazywa go kanonicznym „zwarciem”. Bergoglio nie odpowiada na oskarżenia o herezję wyrzeczeniem się herezji, ale absurdalnie oskarżając o schizmę tego, który prawdziwie oskarżył go. W przypadku Bergoglio, fałszywego papieża, schizma jest niemożliwa. Paradoks polega na tym, że ten nieważny papież z powodu nierealistycznej schizmy nakłada wyrok ekskomuniki na niewinnych. Jednocześnie sam Bergoglio już kilkakrotnie wydalał się z Kościoła z powodu herezji:

„Mamy do czynienia z kanonicznym „zwarciem”, a mianowicie, że ten, kto ma najwyższą ziemską władzę w Kościele, gdy zostaje oskarżony o herezję, reaguje oskarżaniem oskarżyciela o schizmę i karze go ekskomuniką. To celowe nadużycie prawa – typowe dla dyktatur – jest sprzeczne z intencją Prawodawcy”.

Arcybiskup Vigano nawiązuje do bulli dogmatycznej Pawła IV, która na podstawie Pisma Świętego Ga 1,8-9 stwierdza, że jawny heretyk – a dziś jest nim Bergoglio – wykluczył się z Kościoła oraz z Mistycznego Ciała Chrystusa i wszystko, co robi, jest nieważne:

„On słusznie podlega postanowieniom bulli Pawła IV, a mianowicie, że przyłączenie się do herezji wyklucza heretyka z Kościoła i czyni jego władzę bezprawną, nieważną i zerową”.

Arcybiskup Vigano wymienia tych, którzy są dziś najbardziej niebezpieczni w Watykanie za ich współudział w systematycznej likwidacji Kościoła:

„Po Bergoglio najniebezpieczniejsi są Fernández, Hollerich, Roche, Peña Parra… Wszyscy ci ludzie, wraz z sekretarzem stanu Parolinem, są współwinni katastrofalnego zarządzania Watykanem i całym Kościołem”.

W odniesieniu do kardynała Parolina arcybiskup zwraca uwagę na niezwykły fakt, który jednak jest przemilczany:

„Przy okazji przypominam, że Parolin był członkiem sieci drugiej sekcji Sekreta tu Stanu, na czele której w tym czasie stał mason Silvestrini. Silvestrini był czołowym członkiem mafii z Sankt Gallen i Parolin zawdzięcza mu swój karierowy wzrost”.

 

+ Eliasz

Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu

+ Metody OSBMr                  + Tymoteusz OSBMr

biskupi-sekretarze

 

Pobierz: BKP: Fragmenty przemyśleń arcybiskupa Vigano z wywiadu T. Marshalla z 8 sierpnia /Сzęść 1/ (8.09.2024)

 

 


Email Marketing by Benchmark


Wybierz język

ukukukukukukenpghude


Email Marketing by Benchmark


Wyszukaj

Słowo życia

«Bóg zaś okazuje nam swoją miłość przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami.»

Rz 5, 8 (od 5.07. do 19.07.2026)

Patrz STRONA WIDEO BKP

WIDEO

Bizantyjsko Katolicki Patriarchat

Modlitwa wewnętrzna