Konsekracja w Liturgii

23. 11. 2022

Konsekracja jest głęboką tajemnicą, której dokonuje Trójjedyny Bóg, a kapłan uczestniczy w niej poprzez swoje kapłańskie namaszczenie.

Jezus na Syjonie w Jerozolimie ustanowił swoją bezkrwawą ofiarę i nakazał apostołom przynosić ją na odpuszczenie grzechów. Drugiego dnia po jej ustanowieniu Jezus, Syn Boży i Baranek bez skazy, swoją śmiercią na krzyżu dokonał ofiary zadośćuczynienia za nasze grzechy.

W liturgii wschodniej słowa Chrystusa, wypowiedziane na Syjonie, są traktowane jako słowa ustanowienia. Konsekracja tu kulminuje epiklezą, w której kapłan wyraźnie zwraca się do Ojca Niebieskiego, aby On sam dokonał konsekracji. Podobnie jest i w liturgii łacińskiej (w pierwszym kanonie): „Boże, Ty sam uczyń, … aby ta ofiara się stała dla nas Ciałem i Krwią Twojego Syna …”.

W liturgii wschodniej między Chrystusowymi słowami ustanowienia i epiklezą wstawia się anamnezę. Jest to przypomnienie tego, co Jezus dla nas uczynił po tym, jak na Syjonie wypowiedział słowa ustanowienia swojej nowotestamentowej ofiary. Konkretnie wspomina się krzyż (testament z krzyża, śmierć), grób, po trzech dniach zmartwychwstanie, potem wniebowstąpienie i zasiadanie po prawicy Ojca. Przypomina się tu również drugie przyjście Chrystusa.

W dniu Pięćdziesiątnicy na apostołów zstąpił Duch Święty i narodził się Kościół. Duch Święty zaczyna w niej działać także przez sakramenty, ustanowione przez Jezusa. Oprócz chrztu, jest to między nimi przede wszystkim święta liturgia. Apostołowie zostali wtedy namaszczeni Duchem Świętym, aby przynosili nowotestamentową ofiarę Chrystusa. To namaszczenie przechodzi od apostołów i na kapłanów Chrystusa. Zaraz po zesłaniu Ducha Świętego apostołowie zaczęli przynosić bezkrwawą ofiarę Chrystusa. Konsekracja zakładała wypowiedzenie Chrystusowych słów i epiklezę, czyli wzywanie Ducha Świętego nad ofiarowanymi darami.

Biskup lub kapłan zbliża się do ołtarza jako namaszczeniec Pański, jako nosiciel Ducha, którego otrzymał nie tylko w chrzcie, ale także podczas namaszczenia kapłańskiego, które w Kościele zostało udzielone bezpośrednio apostołom Chrystusa. Namaszczenie kapłańskie (czyli wyświęcenie) jest nieodwołalne. To dotyczy każdego kapłana: „Ty jesteś kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka” (Hbr 5:6). Nie oznacza to ale, że kapłan czy biskup już ma zapewnione zbawienie. Nawet w piekle jest i będzie wielu niegodnych księży i biskupów. O zbawieniu nie decyduje stopień służby w Kościele, ale zbawcza wiara, związana z wypełnianiem przykazań Chrystusa.

Dla głębszego przeżywania świętej liturgii jest bardzo przydatne, aby kapłan powoli i głośno wypowiadał słowa anamnezy. Te słowa kończą się śpiewem kapłana: „Twoje od Twoich Tobie ofiarujemy za wszystkich i za wszystko”.

Pierwszy przystanek – skupienie przed konsekracją

Po zakończeniu anamnezy należy wykorzystać okres czasu na głęboką koncentrację. Chór śpiewa antyfonę „Tobie śpiewamy”. Kapłan prosi o zesłanie Ducha Świętego na niego i na wierzących, a także o przemianę (konsekrację) darów przez Ducha Świętego: „Ześlij Ducha Swojego Świętego na nas i na te złożone dary”. Kapłan prosi o Ducha Świętego szczególnie dla siebie, aby odnowił swoje kapłańskie namaszczenie. Również uświadamia sobie, że za kilka chwil ma wejść w najściślejsze zjednoczenie z Bogiem, kiedy na jego słowo Bóg przemieni swoim Duchem dary w Ciało i Krew Chrystusa. Tę nadprzyrodzoną interwencję – cud – Bóg uczyni swoim Duchem, ale nie bez kapłana. Podobnie przy wcieleniu Bożego słowa Bóg nie uczynił tego największego cudu bez zgody i wiary Najświętszej Bogurodzicy. Kapłan przypomina sobie o swojej wielkiej godności, związanej z namaszczeniem kapłańskim, a zarazem swoją odpowiedzialność, ponieważ związane są z tym słowa: „Kto spożywa i pije niegodnie, wyrok sobie spożywa i pije (1 Kor 11,29). Prawdziwym jest również to, że kapłan, który niedbale podchodzi do tej kulminacji tajemnicy wiary, sprowadza na siebie karę.

W niektórych klasztorach podczas wzywania Ducha Świętego kapłan jest w prostracji, leżąc twarzą do ziemi, jak przed święceniami kapłańskimi. Gdzieś indziej kapłani klęczą.

Następnie kapłan wstaje, wraca do ołtarza i kontynuuje epiklezę nad darami, która ma charakter konsekracyjny. Kapłan kładzie ręce na dary, tchnie na nie i cicho powie: „Ześlij Ducha Świętego i na te dary”. Szczególnie teraz jest świadomy tego, co mówi i co się teraz dzieje w sferze duchowej. Powoli, cicho, przy śpiewanej antyfonie, wypowiada słowa epiklezy: „I uczyń ten Chleb czcigodnym Ciałem Chrystusa Twego”, przy tym czyniąc znak krzyża nad pateną. Zaraz potem powoli i ze skupieniem powie: „A co w Kielichu tym czcigodną Krwią Chrystusa Twego”, a na koniec dodaje: „Przemieniwszy Duchem Twoim Świętym, amen, amen, amen”.

Imiesłów „przemieniwszy”, po którym następują słowa „Duchem Twoim Świętym”, wyraża, że poprzedzającą prośbę kapłana do Ojca „uczyń”, Bóg czyni swoim Duchem, który dokonuje przemianę darów.

Jeśli jednak diakon lub kapłan po prośbie nad chlebem i kielichem zawsze dodaje „Amen”, to słowo „przemieniwszy” otrzymuje tylko oznajmujące znaczenie: „Boże, Ty przemieniłeś te dary Duchem Twoim Świętym”. Słowo „Amen” oznacza tutaj „wykonało się”.

Dla łatwiejszego zrozumienia i udziału kapłana w tym sakramencie potrzebne jest jasne wyrażenie istoty. Dlatego jeśli diakon lub kapłan od razu powie „Amen”, to przedtem należy wypowiedzieć słowa, które inaczej znajdują się na samym końcu epiklezy: „…Duchem Twoim Świętym”. Konkretnie, całe sformułowanie brzmi: „Uczyń ten Chleb czcigodnym Ciałem Chrystusa Twego Duchem Twoim Świętym. Amen.” To już jest Ciało Chrystusa. Następnie kapłan powie nad kielichem: „A co w Kielichu tym czcigodną Krwią Chrystusa Twego uczyń Duchem Twoim Świętym. Amen.” To już jest Krew Chrystusa. Wtedy zakończenie nabiera znaczenia oznajmienia końca konsekracji: „Boże, Ty przemieniłeś te dary Duchem Świętym. Amen. Amen. Amen”.

Drugi przystanek – adoracja obecnego Chrystusa

Po konsekracji kapłan uklęknie, pokłoni się czołem aż do ziemi i klęczy przez około 3-5 minut. Jednocześnie uświadamia sobie, co się teraz wydarzyło i obecność Chrystusa na ołtarzu. To znaczy  uświadamia sobie: duchowo jestem na Golgocie, ale jednocześnie Golgota jest tutaj. Jest obecna w tym czasie i w tej przestrzeni. Przede mną jest ukrzyżowany Jezus. On mnie widzi i mówi do mnie, daje mi swój testament z krzyża: „Oto Matka twoja”. Aktem wiary ja uczynię to, co apostoł Jan uczynił pod krzyżem. Duchowo przyjmuję Matkę Jezusa, jako Jan, do swojej istoty (eis ta idia). Maryja jest nową Ewą, Ona jest obiecanym nowym sercem (por. Ez 36:26). Następnie uświadamiam sobie swoją grzeszność i zmarnowaną przeszłość, jednocześnie wzbudzam żal. W myślach patrzę na pięć ran Chrystusa i ze skupieniem pięć razy wypowiadam słowa: „Jezu, Jezu, Jezu, zmiłuj się nade mną grzesznikiem”. Wtedy uświadamiam sobie tajemnicę chrztu,po przez który zostałem zanurzony w śmierci Chrystusa (Rz 6:3). Uświadomię sobie również, że wraz z innymi ochrzczonymi jestem częścią Mistycznego Ciała Chrystusa. Teraz, gdy w tym czasie jestem aktywnie i świadomie pogrążony w śmierci Chrystusa, to przeze mnie Boża łaska przepływa i do innych członków Mistycznego Ciała Chrystusa, Kościoła. To już jest duchowa misja. Jednocześnie mogę uświadomić sobie swoich najbliższych, a nawet cały naród i wszystkich w nim ochrzczonych. Przy tym mogę też z wiarą wypowiadać święte Boże Imię Jehoszua.

W ten sposób może przeżyć chwilę ciszy nie tylko kapłan, ale także każdy wierzący, który uczestniczy i jest pouczony o duchowej głębi świętej liturgii, każdy, któremu zależy na zbawieniu swojej duszy i zbawieniu dusz swoich bliskich.

W tym czasie mojego aktualnego połączenia z Jezusem następuje w sferze duchowej duchowy ruch. Ci, którzy byli związani przez demony, otrzymują łaskę uwolnienia, ci, którzy byli w depresji, otrzymują światło i zbawienie. Ci, którzy są pociągani przez obsesyjne myśli i demony do grzechu, do nieczystości, cudzołóstwa, zemsty, zbrodni, użalania się nad sobą, nagle otrzymują światło i siłę, by oprzeć się złu i grzesznemu uzależnieniu. Nie wszyscy otworzą się na łaskę, ale wielu ona dotknie. Bóg działa przez twoją wiarę, kiedy urzeczywistniasz jedność ze śmiercią Chrystusa, uobecnioną w liturgii. Ona jest szczytem Bożej miłości.

Katolicki ksiądz zadaje pytanie: A co z epiklezą w liturgii zachodniej?

W liturgii zachodniej konsekracja odbywa się równocześnie ze słowami ustanowienia. W pierwszym kanonie epikleza jest przewidziana tylko implicytnie. W „Novus Ordo” epikleza jest wyrażona eksplicytnie, ale już przed słowami ustanawiającymi i jednocześnie konsekrującymi.

Co do zwrócenia ołtarza i kapłana w kierunku do ludu w liturgii zachodniej, spowodowało to pewną desakralizację zarówno świątyni, jak i samego sakramentu. W ten sposób centrum staje się kapłan, a nie krzyż Chrystusa i sakrament Chrystusowej ofiary.

Co powinien zrobić katolicki ksiądz, który chce wykorzystać do głębszego przeżywania liturgii wspomniane dwa przystanki, czyli ściszenie przed konsekracją i po konsekracji? Tymczasowym rozwiązaniem jest aby przed konsekracją kapłan poszedł przed ołtarz, czyli aby stanął w tym samym kierunku, co lud Boży, jak to ma miejsce w liturgii wschodniej, i uklęknął. Będzie to znak dla ludzi, aby prosili razem z nim o zstąpienie Ducha Świętego na niego i na zgromadzonych wierzących. Po tym wstanie, wróci do ołtarza i wypowie słowa ustanowienia i jednocześnie konsekracji. Po nich ponownie  wraca przed ołtarz, klęka i głęboko się pokłoni Chrystusowi, który zstąpił na ołtarz, i w jedności z ludem adoruje obecnego Chrystusa w podobny sposób, jak to było wyrażone w liturgii wschodniej.

A co z ważnością konsekracji? W liturgii wschodniej i zachodniej konsekracja jest ważna.

Na pytanie, jak głębiej przeżywać świętą liturgię zarówno w Kościele wschodnim, jak i zachodnim, odpowiedź jest następująca: przeżyć dwa wspomniane momenty skupienia – jeden przed konsekracją, a drugi po niej.

 

+ Eliasz  BKP

 

Pobierz: Konsekracja w Liturgii (23. 11. 2022)

 

 


Email Marketing by Benchmark


Wybierz język

ukukukukukukenpghude


Email Marketing by Benchmark


Wyszukaj

Słowo życia

„Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy”

J 16, 13 (od 24.5. do 7.6.2026)

Patrz STRONA WIDEO BKP

WIDEO

Bizantyjsko Katolicki Patriarchat

Modlitwa wewnętrzna