Kardynał Müller jest heretykiem /Część 1/
20.04.2020
Po przeczytaniu rozdziału o zmartwychwstaniu z dogmatyki kard. Müllera wierzący człowiek będzie w szoku. Podstawową prawdą chrześcijaństwa jest: Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Umarł na krzyżu za nasze grzechy. Udowodnił swoją boskość poprzez chwalebne zmartwychwstanie, a tym samym potwierdził swoje nauczanie. Müller w subtelnie zaprzecza prawdzie historycznego i rzeczywistego zmartwychwstania Chrystusa. I to jest wielka herezja.
A) Po pierwsze, przedstawiamy jasną katolicką doktrynę zmartwychwstania.
B) Cytaty i odpowiedzi na wypowiedzi Müllera z książki «Dogmatyka katolicka».
C) Korzenie teologii niemieckiej, z których Müller wychodzi.
Do A) Jasne katolickie nauczanie o zmartwychwstaniu
Tajemnica zmartwychwstania Chrystusa jest prawdziwym wydarzeniem związanym z historycznie ustalonymi zjawiskami, o czym świadczą przede wszystkim ewangelia i listy apostołów. Pusty grób jest również świadkiem. Kiedy uczniowie to odkryli, był to dla nich pierwszy krok do uznania prawdziwej rzeczywistości zmartwychwstania. Jako pierwsze ujrzały go pobożne kobiety (Łk 24:32,22-23), a następnie Piotr (Łk 24:12). Przy wejściu do pustego grobu apostoł Jan „ujrzał leżące płótna ” (J 20,6). „…i uwierzył” (w. 8). Nawet ze stanu, w jakim był pusty grób (w. 5-7), rozpoznał, że brak ciała Jezusa nie może być dziełem człowieka i że Jezus nie powrócił do życia na ziemi, jak miało to miejsce w przypadku zmartwychwstania Łazarza. Maria Magdalena i pobożne kobiety, które poszły ukończyć balsamowanie ciała Jezusa (Mk 16:1), spotkały Zmartwychwstałego jako pierwsze (Mt 28:9-10). Potem Jezus ukazał się Piotrowi, a następnie Dwunastu.
Apostoł narodów zawołał: „My właśnie głosimy wam Dobrą Nowinę o obietnicy danej ojcom: że Bóg spełnił ją wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa.” (Dz 13:32). Około roku 56 pisze św. Paweł do chrześcijan w Koryncie: „Przekazałem wam na początku to, co przejąłem; że Chrystus umarł ‒ zgodnie z Pismem ‒ za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem; i że ukazał się Piotrowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi” (1 Kor 15:3-8).
Zmartwychwstanie Chrystusa jest rzeczywistością, która uderzyła w sferę fizyczną i dlatego jest historyczna. Jej świadkami byli konkretni ludzie, którzy widzieli Jezusa Chrystusa po Jego zmartwychwstaniu. Kiedy Jezus ukazał się apostołom w niedzielny wieczór, „pokarał ich brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego” (Mk 16,14). W szczególności Tomasz przeszedł testem wątpliwości. Absurdalnym jest założenie liberalnych teologów, że zmartwychwstanie jest „wytworem” naiwnej łatwowierności apostołów. Wręcz przeciwnie! Ich świadectwo o zmartwychwstaniu Chrystusa opiera się na bezpośrednim i osobistym doświadczeniu ze zmartwychwstałym Chrystusem. Jezus chciał, aby się Go sami dotknęli, aby się upewnili, że nie widzą ducha, ponieważ najpierw Go za ducha uważali. Potem dał im kolejny dowód, kdy zjadł przed nimi rybę, pozostawiając kości na świadectwo. Jezus, pokazując im przekłute ręce i ranę na boku oraz zachęcając ich, by go dotknęli, potwierdził, że to samo ciało zostało przybite do krzyża.
Istnieje różnica między zmartwychwstaniem Chrystusa a zmartwychwstaniem Łazarza. Łazarz powrócił do ziemskiego życia, a następnie zmarł ponownie. Zmartwychwstanie Chrystusa jest zasadniczo różne. Łazarz był zwykłym człowiekiem, podczas gdy Chrystus jest Bogiem, który przyjął nasze ludzkie ciało i umarł dla naszego zbawienia. Dlatego Pismo Święte świadczy: „ Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie” (Mk 8, 31). W innym miejscu Jezus oświadcza: „Ja życie moje oddaję, aby je /potem/ znów odzyskać… Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać” (J 10, 17). „Jezus umarł i zmartwychwstał” (1 Tes 4:14).
Święty Grzegorz, brat św. Bazylego Wielkiego i niektórzy inni Ojcowie zastanawiają się nad zmartwychwstaniem na podstawie Boskiej Osoby Chrystusa, która pozostała zjednoczona z Jego duszą i Ciałem, oddzielonymi od siebie śmiercią. Dzięki jedności boskiej natury, która pozostaje obecna w każdej z dwóch części, te części ponownie się łączą przy zmartwychwstaniu. Zmartwychwstanie jest przede wszystkim potwierdzeniem boskości Jezusa i wszystkiego, co uczynił i czego nauczał. Wszystkie prawdy, nawet te, które są najmniej dostępne dla ludzkiego ducha, znajdują swoje uzasadnienie, ponieważ przez swoje zmartwychwstanie Chrystus dał ostateczny dowód Swego boskiego autorytetu zgodnie z obietnicą.
Jezus powiedział: „Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja jestem” (J 8,28) Zmartwychwstanie Ukrzyżowanego udowodniło, że naprawdę On jest „Ja jestem”, Synem Bożym i samym Bogiem. Święty Paweł oświadczył Żydom, że „obietnice, które Bóg dał naszym ojcom, spełniły się na nas, gdy… wskrzesił Jezusa”.
Tajemnica Wielkanocy zawiera dwa aspekty: przez swoją śmierć Chrystus uwalnia nas od grzechu, a przez swoje zmartwychwstanie daje nam dostęp do nowego życia. To nowe życie jest przede wszystkim usprawiedliwieniem, które przywraca nas do łaski Bożej (Rzym 4:25). Wreszcie zmartwychwstanie Chrystusa jest fundamentem i źródłem naszego przyszłego zmartwychwstania: „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli” (1 Kor 15:20-22).
Żydowski historyk Józef Flawiusz (37-100) opisał wydarzenia z życia Jezusa w następujący sposób: „W tym czasie żył Jezus, mądry człowiek, o ile można go nazwać człowiekiem, ponieważ dokonywał cudów i był nauczycielem ludu, który zaakceptował prawdę. Zyskał dla siebie wielu Żydów i pogan. On był Chrystusem, a gdy Piłat, pod wpływem naszych najważniejszych ludzi, skazał Go na ukrzyżowanie, wtedy ci, którzy go kochali od samego początku, nie wyrzekli się Go, albowiem ukazał się im żywy trzeciego dnia, zgodnie z proroctwami proroków…”.
„Jest wielu świadków zmartwychwstania Zbawiciela: odsunięty kamień, który wciąż tam leży, świadczy o zmartwychwstaniu. Piotr i Jan, Tomasz i wszyscy inni apostołowie, z których dwóch pierwszych przybyło do grobu, zobaczyli płótna pogrzebowe, którymi był wcześniej owinięty a które leżały tam po Jego zmartwychwstaniu. Inni dotykali się Jego rąk i stóp i widzieli rany po gwoździach… Świadczą płótna, w które był owinięty i które tam pozostawił, gdy powstał z martwych. Świadczą żołnierze i srebro, które im dali” (Święty Cyryl Jerozolimski).
Chrystus zachował pięć ran na swoim uwielbionym ciele. Wezwał niewierzącego Tomasza, by włożył palec do ran w Jego dłoniach i w przebity bok (J 20:27). „Dlatego Chrystus zatrzymał swoje rany, aby pokazać nam, że nie chce na nas w niebie zapomnieć, ponieważ ma nas zapisane swoją własną krwią do swych świętych ran” (St. Bernard).
Bez rzeczywistości zmartwychwstania nie ma przebaczenia grzechów i nie mamy nadziei na zbawienie. Jeśli nie widzimy za zmartwychwstaniem Jezusa miłości Boga do nas i dokonanego dzieła odkupienia, to jesteśmy bluźniercami i niewierzącymi, którzy nie należą do Kościoła Chrystusowego. To, co Jezus uczynił dla nas, że umarł i wstał z martwych, jest podstawowym warunkiem zbawienia dla każdego człowieka.
Odkupiciel powstał z martwych, aby udowodnić, że jest Bogiem i że my również powstaniemy raz z martwych. Chrystus jako pierwszy zmartwychwstał (1 Kor 15).
Chrystus nie pojawił się w ciemną noc, ale w biały dzień, nie raz, ale często, nie w jednym miejscu, ale w wielu miejscach: w ogrodzie przy jego grobie, w Emaus, w miejscu ostatniej wieczerzy w Jerozolimie, nad Jeziorem Genezaret, w Galilei na wzgórzach i na Górze Oliwnej pod Jerozolimą. Takie objawienia trwały nie tylko kilka chwil, ale dłużej, bo Chrystus długi czas nauczał apostołów. Zadawali Mu także wiele pytań, a On na nie odpowiadał.
Tomasz nie chciał uwierzyć nawet dziesięciu apostołom (Jan 20:25). „Niewiara Tomasza przyniosła więcej korzyści dla naszej wiary niż świadectwo dziesięciu apostołów” (św. Grzegorz Wielki).
Apostołowie zawsze głosili zmartwychwstanie Chrystusa, zarówno w dzień Pięćdziesiątnicy, jak i przed Sanhedrynem, w świątyni po uzdrowieniu chromego od urodzenia…
Inną sprawą jest zmartwychwstanie Chrystusa jako wydarzenie historyczne, a czymś innym „współzmartwychwstanie z Chrystusem” (Kol 2,12). Tajemnica współzmartwychwstania wymaga wiary, ale jest owocem przestrzegania przykazań Chrystusa, jak mówi Jezus: „Ten mnie kocha, kto przestrzega moich przykazań… i dam mu się poznać”. Warunkiem duchowego współzmartwychwstania jest wewnętrzne współukrzyżowanie z Chrystusem. Następnie nas dotyczy: „żyje we mnie Chrystus”. Tutaj naprawdę potrzebujemy wiary, która jednoczy z Chrystusem, i łaski Bożej, która przemienia nas w Chrystusa. Przeciwnie, zaakceptowanie rzeczywistości fizycznego zmartwychwstania Chrystusa, Zbawiciel nie pozostawił wyłącznie naszej wierze. Jego zmartwychwstanie zostało potwierdzone przez naocznych świadków, którzy z Nim mówili, dotykali Go, a On jadł przed nimi. Jezus pojawiał się przez 40 dni i jeśli ktoś umyślnie ignoruje tę rzeczywistość, stawia apostołów w roli kłamców i zwodzicieli. Ale właśnie to robią pseudoteologowie typu Müller, wymyślając konglomeraty hipotez, które zaprzeczają prawdziwemu zmartwychwstaniu Chrystusa, na którym opiera się cała wiara chrześcijańska. Apostołowie jako wiarygodni i naoczni świadkowie przypieczętowali swoje świadectwo własną krwią!
+ Eliasz
Patriarcha Bizantyjskiego Patriarchatu Katolickiego
+ Metodiusz OSBMr + Tymoteusz OSBMr
Sekretarze Biskupi
o. Václav o. David
Pobierz: Kardynał Müller jest heretykiem /Część 1/ (20.04.2020)
Aktualne Wideo
- Zmiana myslenia oraz sposobu zycia
- BKP: Ratunkowe rozwiązanie dla Afryki – patriarchat /Świętowanie siódmego dnia – Część 12/
- BKP: Ratunkowe rozwiązanie dla Afryki – patriarchat /Zwieńczeniem Mszy Świętej jest konsekracja. Kiedy jest nieważna? – Część 11/
- BKP: Biskupi Afryki, oddzielcie się od odstępczego Watykanu!
- BKP: Apel do amerykańskich katolików, księży, a zwłaszcza biskupów
- Słowo Patriarchy Eliasza w okresie po Bożym Narodzeniu
- Apel do narodu amerykańskiego: Pokuta jest konieczna! Może zapobiec globalnej katastrofie!
- Bizantyjski Patriarchat zwraca się do wszystkich chrześcijan Stanów Zjednoczonych Ameryki










