BKP: Droga synodalna – droga manipulacji i schizofrenii

15.02.2023

Końcowe wypowiedzi biskupów, którzy uczestniczyli w synodzie w Pradze, zawierają bezmyślne sformułowania, w których jednak zakodowane są rzeczy, których nikt by się nie spodziewał. Społeczeństwo katolickie częściowo zrozumie ich znaczenie dopiero wtedy, gdy zostaną zatwierdzone i wdrożone. Tę manipulację i oszustwo nazywają tak zwaną teologią i hermeneutyką synodalności. Podobna rzecz wydarzyła się na II Watykańskim Soborze, gdzie również celowo było używano niejednoznacznych terminów, nieprecyzyjnych sformułowań i pozytywnych zwrotów. Dopiero w praktyce ujawniły się zgubne owoce, które teraz zbieramy. Kulminacją rozpadu Kościoła jest synodalna droga Bergoglio, która już wymaga likwidacji boskich praw i moralnych przykazań poprzez legalizację niemoralności LGBTQ. Uświadommy sobie ponownie, co wszystko zawiera w sobie to Q. Są to największe perwersje i zbrodnie, o których wśród przyzwoitych ludzi nie można nawet mówić.

W dokumentach Synodu o synodalności w sposób manipulacyjny jest wspomniany na przykład problem nadużyć. Temat ten został również poruszony przez niemiecką Drogę synodalną, z którą normalny wierzący człowiek nie może się zgodzić, ponieważ jest to burzenie wszelkich podstaw wiary i moralności. Pseudopapież Franciszek ma ten sam program. Z jednej strony nazywa nadużycia złem, jakim to jest w rzeczywistości, az drugiej zaciekle promuje szerzenie tego zła poprzez legalizację niemoralności LGBTQ.

Jeśli chodzi o Synod w Pradze, tutaj zwrócił uwagę opinii publicznej homoseksualista L.K. Potępiał nadużycia w strukturach Kościoła i przedstawiał się jako jego ofiara. Żądania homoseksualisty L.K. w zgodzie z duchem synodu opublikowały także media głównego nurtu. Celem było przełamanie barier moralnych i doprowadzenie do kościelnej legalizacji niemoralności, mimo że to zaprzecza przykazaniom Bożym i podstawom całego chrześcijaństwa. Więc jest to zaplanowany proces samobójstwa Kościoła, który promuje fałszywy papież Franciszek i jego tzw. Synod o synodalności.

Pan L.K. miał dwa sprzeczne żądania. Po pierwsze, aby zrezygnowali biskupi, którzy nie powstrzymali seksualnych drapieżników spośród księży przed ich działalnością. A z drugiej strony, aby uszanować to, że osoby LGBT mają prawo żyć zgodnie ze swoją naturą, czym (rzekomo) nikogo nie krzywdzą. Ale z tego logicznie wynika, że nadużycia są w rzeczywistości prawem, więc żadne osoby LGBTQ nie mogą zostać ukarane, nawet księża. Ta postać schizofrenii w myśleniu i działaniu automatycznie prowadzi do legalizacji przestępczości. Ta schizofreniczna metoda leży u podstaw dokumentów Drogi synodalnej. Z jednej strony kościelni promotorzy aprobują i promują niemoralność LGBTQ, a z drugiej strony potępiają nadużycia, do których stworzyli warunki poprzez popieranie osób LGBTQ.

Na zakończenie zgromadzenie synodalne nakreśliło kilka priorytetów. Zwróćmy uwagę tylko na dwa:

Cytat: Podejmować konkretne i odważne decyzje o roli kobiet w Kościele oraz o ich większym zaangażowaniu na wszystkich szczeblach, w tym procesach decyzyjnych, w kształtowanie i podejmowanie decyzji.

Oznacza to, że celem jest wyświęcanie kobiet na diakonisy, kapłanki i biskupki. Myśl ta została wyrażona już w dokumentach dotyczących Amazonii, o których kard. Brandmuller stwierdził, że jest to nie tylko apostazja, ale i głupota. Miejscowe czarownice, które służą kultom sił demonicznych, czyli demonów, powinny otrzymać święcenia diakonis i kapłanek. Odpowiada to logice synodalnego procesu, który przekształca Kościół Chrystusowy w anty-kościół New Age. W nim będą czczone demony takie jak Pachamama i inne. Czczenie kultów pogańskich związane jest właśnie z pogańskimi kapłankami, a co więcej z sakralną prostytucją. Można przypuszczać, że czarownice z Amazonii i nie tylko, a także różne feministki i lesbijki drapieżnie schwycą kościelną „służbą”, aby poprzez tzw. nowa liturgia związana z obrzędami pogańskimi, czcić nie Boga, ale diabła i demonów. To nie jest przesada ani żart, to surowa i realistyczna perspektywa. Świadczy o tym również fakt, że fałszywy papież Franciszek w Kanadzie pozwolił poświęcić się przez czarodzieja demonom, a tym samym szatanowi. Tak więc, w ramach Drogi synodalnej, konieczne jest, aby kluczową rolę w przywództwie nowego kościoła New Age pełnili kobiety tego rodzaju. Wiemy, że zarówno w tradycji starotestamentowej, jak i w kapłaństwie nowotestamentowym kobiety nigdy nie pełniły funkcji kapłańskiej. W pogaństwie, przeciwnie, jest to rzecz oczywista.

Jeśli te kobiety mają zająć miejsce także w przywództwie i podejmowaniu decyzji na wszystkich szczeblach, nie będzie miejsca na obiektywną prawdę i sprawiedliwość, nie mówiąc już o poszanowaniu praw Bożych. Do tego dotąd ukrytego celu prowadzi Synod Bergoglio na temat synodalności. W rzeczywistości będzie to już satanistyczny anty-kościół New Age.

 

BKP – głos wołającego na pustyni

 

Pobierz: BKP: Droga synodalna – droga manipulacji i schizofrenii (15.02.2023)

 

 


Email Marketing by Benchmark


Wybierz język

ukukukukukukenpghude


Email Marketing by Benchmark


Wyszukaj

Słowo życia

„Popatrzcie na Moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się”

Łk 24,39 (od 12.4. do 26.4.2026)

Patrz STRONA WIDEO BKP

WIDEO

Bizantyjsko Katolicki Patriarchat

Modlitwa wewnętrzna